Varia

20 (słownie: dwadzieścia) cech “prawie” dobrego pisma procesowego…

Oto poradnik, jak napisać dobre pismo procesowe. A jeśli nie dobre, to prawie dobre… Poradnik jest dziełem zbiorowym stworzonym...

· 5 min read >

Oto poradnik, jak napisać dobre pismo procesowe. A jeśli nie dobre, to prawie dobre… Poradnik jest dziełem zbiorowym stworzonym techniką crowd-authoringu przez wielu autorów. Autorzy są anonimowi, poza kilkoma, którzy zdecydowali się ujawnić (patrz poszczególne rady). Porady zebrał i opracował Tomasz Zalewski.

Na wszelki wypadek informuję, że jest to poradnik à rebours i ma intencjonalnie charakter humorystyczny, aczkolwiek nie jest wykluczone, że parę zawartych w nim porad może mieć praktyczny charakter, a kilka być może jest nawet całkiem rozsądnych.

Porad jest 24, ale tytuł z okrągłą liczbą lepiej brzmi, więc zostajemy przy 20-tu poradach.

  1. Pismo procesowe to nie jest zwykły dokument – nie można go napisać bez stosowania specjalnych “procesowych” sformułowań. Każde pismo zaczynamy od zwrotu “Imieniem mandanta”. Odpowiedź na pismo przeciwnika zaczynamy od frazy “Z takim stanowiskiem nie sposób zgodzić się z niżej wyeksplikowanych względów”. Braki w tym zakresie mogą zostać zinterpretowane przez sąd jako oznaka braku profesjonalizmu.
  2. Wzmacniaj przekaz – nudnego pisma nikt nie przeczyta. Jeśli nie uda Ci wymyślić jakiejś historii do opowiedzenia pod wpływem warsztatów ze storytellingu, to przynajmniej dodaj określenia wzmacniające przekaz: teza jest jaskrawo nieprawidłowa, absurdalny argument, naruszenie prawa jest dostrzegalne nawet dla jednostki bez wykształcenia prawniczego etc. Można także używać obrazowych sformułowań dla plastycznego przedstawienia istotnych elementów stanu faktycznego mających decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia: np. “uraz nosa zamanifestował się krwawieniem”.
  3. Jak najwięcej pisz o tym, że piszesz. Potrzebne są więc zwroty w rodzaju “W tym miejscu wskazać należy, iż” albo “W tym miejscu pragnę nadmienić, iż”. Musisz wciąż przekonywać, że naprawdę należało to napisać, że tego właśnie pragnąłeś i że napisałeś to właśnie w tym miejscu, a nie gdzie indziej. Dzięki temu sąd nie zgubi się w zawiłej argumentacji, a autora pisma uzna za wybitego procesualistę.
  4. Pismo powinno być zwięzłe – ale nie może to oznaczać, że pominiemy omówienie choćby jednego z dziesięciu orzeczeń Sądu Najwyższego przywołanych w innym orzeczeniu tego sądu, na które się powołujemy.
  5. Zwięzłość pisma nie oznacza również, że należy pomijać jakikolwiek argument, który przychodzi nam do głowy. Argumenty najlepiej opisywać w kolejności, w jakiej przyszły nam do głowy, ewentualnie od najdłuższego do najkrótszego.
  6. Gdy odpowiadamy na pismo przeciwnika procesowego, który zastosował się do powyższej rady i wskutek tego nie do końca potrafimy zrozumieć logikę pisma i zasadę doboru kolejności argumentów, pod żadnym pozorem tej kolejności nie zmieniamy. Jeśli to zrobimy, to na pewno nie odniesiemy się do jakiegoś argumentu i przegramy proces.
  7. Orzecznictwo i literaturę zawsze cytujemy, może nie w całości, ale w istotnych fragmentach – sędziowie mają dostęp do zbiorów orzecznictwa, ale skąd wiemy, czy będzie im się chciało sprawdzić podane sygnatury?
  8. Pismo procesowe bez łaciny to jak samochód bez silnika. Najlepiej używać paremii, których nikt nie zna – uznanie sądu zapewnione! Gdy brak nam argumentów i dowodów, możemy wpisać nihil probat qui nimium probat.
  9. Nie ulegaj zbyt szybko nowym trendom. Gdy zmieniają się przepisy kodeksu, nikt nie będzie ich znał i stosował jeszcze przez dobrych kilka lat. Poza tym wiele starych patentów da się dostosować. Lepiej więc napisz na początku pisma starą, oklepaną formułkę “Zaprzeczam wszystkim twierdzeniom Pozwanego poza wyraźnie przyznanymi” i żeby się nikt nie czepiał, dopisz “tj. zaprzeczam twierdzeniom Pozwanego wskazanym na stronach 2-24 odpowiedzi na pozew”.
  10. Gdy nie potrafimy znaleźć kontrargumentów wobec pisma strony przeciwnej, na które odpowiadamy, należy zwięźle napisać, że pismo to nie wnosi nic nowego lub stwierdzić, że odpowiada się na nowe argumenty, ale w rzeczywistości odnieść się do argumentacji z poprzedniego pisma lub odpowiedzieć tylko na część pisma, ale na tyle obszernie, by mogło umknąć uwadze pominięcie szeregu kwestii. Najlepiej połączyć wszystkie techniki.
  11. Żeby sąd się nie pogubił w naszych obszernych pismach procesowych,, można dodać słowniczek najważniejszych pojęć, takich jak Przedsięwzięcie (będące przedmiotem sporu), Nieruchomość (będąca przedmiotem sporu), Pozwany (jeśli jest ich kilku, można im przypisać numery, np. Pozwany nr 3) czy KPC (nie zapominając o numerze Dziennika Ustaw). Podobnie rzecz się ma z dodaniem spisu treści – jak w dobrym kryminale, często bez niego ani rusz.
  12. Być może z kodeksu postępowania cywilnego pośrednio wynika, że tylko Sąd jest gospodarzem postępowania, ale to mylne wrażenie. Dlatego profesjonalny pełnomocnik powinien jasno definiować obszary władztwa Sądu, pisząc w odpowiedzi na pozew np.: “zastrzegam sobie możliwość powołania dalszych dowodów na późniejszym etapie postępowania” albo “Powód nie udźwignął ciężaru dowodu, wobec czego powództwo należy oddalić”. W ten sposób okazujemy siłę i niezależność – nie będzie nam jakiś sędzia mówił, do kiedy można powołać i jak należy oceniać dowody (Dominik Hincz).
  13. Ewentualne wnioski o udzielenie zabezpieczenia należy ulokować tak, aby nie rzucały się nadto w oczy i nie rozbijały struktury pisma. Może to być, np. między wierszami lub akapitami. Jeżeli argumentacja pisma jest udana, to uzasadnienie takich wniosków można całkiem pominąć. Zamaskowany wniosek o zabezpieczenie pozwoli sprawdzić czujność sądu oraz przeciwnika. Technikę tę można także stosować dla innych ważnych wniosków.
  14. Każdy pełnomocnik powinien pamiętać, że aby sąd dostrzegł nasze najlepsze i najmocniejsze argumenty, należy użyć podkreślenia lub pogrubienia tekstu. Najlepszym wyjściem jest zarówno pogrubienie i podkreślenie – najlepiej okraszone kilkoma wykrzyknikami!!! SZCZEGÓLNIE ISTOTNE ELEMENTY WARTO PISAĆ WYŁĄCZNIE WIELKIMI LITERAMI, ABY BYŁY DOBRZE WIDOCZNE, A TE Z U P E Ł N I E N A J W A Ż N I E J S Z E M O Ż N A D O D A T K O W O U W I D O C Z N I Ć W I N N Y S P O S Ó B, NA P R Z Y K Ł A D P R Z E Z R O Z S T R Z E L E N I E L I T E R.
  15. Jeśli całe pismo jest ważne, a każdy argument niezwykle istotny, najlepiej pogrubić i podkreślić całe pismo!!!! (Daria Różycka)
  16. Najlepszą czcionką jest book antiqua (ewentualnie inna czcionka gwarantująca zachowanie godności wykonywanego – z dziada pradziada – zawodu), najlepiej, podkreślona kursywą i z interlinią 1 i ewentualnie boldem, bo wtedy nikt nie będzie w stanie tego przeczytać – ani przeciwnik procesowy ani sąd. Jeśli przeciwnik procesowy przeoczy, to jego problem, a jeśli sąd, to mamy świetny zarzut do apelacji.
  17. Jeśli wyżej omówione techniki stosuje strona przeciwna, wznieś się ponad jej poziom i użyj metody skalnych, jednolitych bloków tekstu. Żadnych punktów, żadnych śródtytułów – w końcu sąd tak mniej więcej pisze uzasadnienia więc to musi być dobre. Tabele lub ilustracje tylko rozpraszają, unikaj ich jak ognia, to przejaw braku profesjonalizmu.
  18. Nie wolno zapominać o interesie klienta. Dlatego nawet, jeżeli coś zupełnie nie ma w sprawie znaczenia, warto to podnieść “z daleko idącej ostrożności procesowej“. Zwłaszcza jeśli piszemy apelację, zasadne jest wniesienie “z ostrożności procesowej” o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania (Ola Krawczyk).
  19. Jeśli klient uparcie domaga się od nas umieszczenia w piśmie treści, które uważamy za niemądre i niepotrzebne, ale które nie naruszają zasad etyki wykonywania zawodu, wówczas w piśmie procesowym taką treść poprzedzamy zwrotem – “Związany stanowiskiem swojego klienta….”.
  20. Dobre pismo procesowe ma załączniki. Najlepiej wiele załączników. Pamiętajmy, że akta sądowe mają ograniczoną objętość, więc najlepiej od razu podzielić załączniki w taki sposób, aby mogły trafić do odrębnych tomów akt sądowych.
  21. Broń Boże nie ułatwiajmy przeciwnikowi orientacji w dowodach – załącznikach (a tym bardziej sądowi). Wystarczy jak napiszemy na końcu “Załączniki: dowody powołane w piśmie”. Dobrą metodą jest też wrzucenie do jednego załącznika całego stosu dokumentów lub wydruków, nawet niech to będzie i 10 segregatorów, przepisy tego nie zabraniają. Ewentualnie, jeśli jednak chcesz ulec pokusie “wymienienia” załączników, to w żadnym wypadku ich nie numeruj!
  22. Gdy załączamy wydruki korespondencji e-mail i gdy trzeba powołać się na kolejne odpowiedzi pomiędzy tymi samymi osobami, za każdym razem drukujemy je w całości razem z poprzedzającą je korespondencją. Nie szkodzi, że wtedy wydruk będzie składał się głównie ze stopek mailowych – w innym wypadku sąd może uznać, że dowody są niewiarygodne.
  23. Dobre pismo procesowe, jak każdy dłuższy tekst, ma wstęp, rozwinięcie i zakończenie. Rolę wstępu świetnie pełni samo petitum. Najbezpieczniejszą formą zakończenia jest natomiast wskazanie, że wnosi się, jak w tymże petitum. Można to rozbudować do bardziej eleganckiej formy „w związku z powyższym wnoszę jak w petitum niniejszego pisma”. Tworzy to wyraźną klamrę spinającą całe pismo i ułatwia jego zrozumienie. Uwaga! Przeoczenie zakończenia może skutkować uznaniem, że uzasadnienie pisma odnosi się do czego innego niż żądania wyrażone w pierwszej części pisma!
  24. Każdy dobry pozew kończymy: W związku z powyższym niniejszy pozew jest konieczny i uzasadniony. Trzeba przekonać sąd do naszego stanowiska. Bez tego najprawdopodobniej przegramy.

Może Cię także zainteresować 20 (słownie: dwadzieścia) cech “prawie” dobrej umowy…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.